WOPR Zawiercie

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
WOPR Zawiercie

Integracja

 

Spotkanie organizacyjne !

UWAGA Spotkanie organizacyjne!

 

Kiedy:      16 października (wtorek)

Godzina:   16:00

Gdzie:      Kryta Pływalnia OSiR w Zawierciu przy ul. Pomorska 61


Odbędzie się spotkanie organizacyjne rodziców dzieci będących członkami WOPR oraz Dziecięcej Sekcji Ratowniczej.

Serdecznie zapraszamy.

 

Głosuj na Andrzeja Kręgla !

 

Zachęcamy do głosowania

 

Zimowy obóz ratowniczo-narciarski w Jaworzynce

Zimowy obóz ratowniczo-narciarski w Jaworzynce

Termin – 17-23 lutego 2019 r
Cena – 890 zł
Ilość miejsc – 40 uczestników

ŚWIADCZENIA I ATRAKCJE ZAWARTE W CENIE:
- przejazd autokarem Zawiercie – Jaworzynka – Zawiercie
- zakwaterowanie w pokojach 2,3,4,5 osobowych z pełnym węzłem sanitarnym w Kompleksie Wypoczynkowym JANO w Jaworzynce. Kompleks Wypoczynkowy JANO w Jaworzynce (http://www.hoteljano.pl/) położony jest w spokojnej części miejscowości w otoczeniu lasów. W ośrodku znajduje się kryty basen, sala dyskotekowa, sala do organizacji zajęć edukacyjnych i rekreacyjnych, stok narciarski, jadalnia.
- wyżywienie 3 razy dziennie – śniadanie, obiad, kolacja ( 17 lutego zaczynamy obiadem, 23 lutego kończymy śniadaniem)
- dodatkowy ciepły posiłek w dniu powrotu do domu
- Szkółka Narciarska dla Początkujących na stoku na terenie ośrodka
- Szkolenie Ratownicze - ćwiczenia ratownictwa wodnego oraz udzielania pierwszej pomocy na basenie krytym na terenie ośrodka
- Hokej podwodny
- Warsztaty Fotograficzne zakończone heppeningiem w formie wystawy
- Bitwa na śnieżki
- Konkurs lepienia bałwana
- Wieczór Gier Planszowych
- Ognisko z kiełbaskami na terenie ośrodka
- Kulig
- codzienne zimowe kąpiele lub tarzanie się w śniegu
- Wycieczka autokarowa pierwszego dnia wyjazdu do Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku Białej (bilety w cenie obozu)
- Wycieczka autokarowa ostatniego dnia wyjazdu Małą Pętlą Beskidzką: Istebna - Izba Pamięci Jerzego Kukuczki, Istebna – Chata Kawuloka, Wisła Osada – Galeria Sportowych Trofeów Adama Małysza, Wisła Malinka - skocznia narciarska im. Adama Małysza - zwiedzanie skoczni oraz czas wolny na zakup pamiątek (bilety w cenie obozu). Możliwy jest także przejazd Wiślańską Kolejką.
- wycieczka piesza do Szkółki Leśnej i jedynej w Polsce hodowli głuszców (w zależności od warunków pogodowych)
- wycieczka piesza na Trójstyk (w zależności od warunków pogodowych)
- UBEZPIECZENIE NNW
- Dyplomy za udział w obozie
- Certyfikaty ukończenia Szkółki Narciarskiej dla Początkujących
- Certyfikaty ukończenia Szkolenia Ratowniczego
- Galeria z pobytu na obozie na płytach dla każdego uczestnika obozu

DODATKOWE KOSZTY:
- koszt wypożyczenia sprzętu narciarskiego
- koszt karnetu na Stok Narciarski w Istebnej
Uczestnicy, którzy posiadają sprzęt narciarski zabierają go z sobą na obóz. Uczestnicy, którzy nie posiadają sprzętu narciarskiego mogą go wypożyczyć na miejscu. Koszt wypożyczenia sprzętu nie jest wliczony w cenę obozu. W ramach obozu uczestnicy posiadający umiejętności jazdy na nartach mają zapewnione codzienne szusowanie na stoku w Istebnej (http://www.zlotygron.pl/). Koszt zakupu karnetu na stok narciarski nie jest wliczony w cenę obozu. Uczestnicy nieumiejący jeździć na nartach wezmą udział w zajęciach Szkółki Narciarskiej dla Początkujących, która będzie odbywać się codziennie na terenie Kompleksu Wypoczynkowego JANO w Jaworzynce.

KOMPLEKSOWA OPIEKA I BEZPIECZEŃSTWO:
- doświadczony kierownik obozu
- wykwalifikowani wychowawcy
- ratownicy wodni
- licencjonowany instruktor narciarski

ZAPISY:
Andrzej Kręgiel tel. 693 404 993
Wpłata zaliczki w kwocie 200,00 zł

 

Kurs Wychowawcy Kolonijnego

KURS WYCHOWAWCY KOLONIJNEGO

W drugiej połowie października w Zawierciu i Myszkowie rusza Kurs Wychowawcy Kolonijnego.
Cena kursu – 110 zł.
Zgłoszenia przyjmujemy do 10 października na: wyślij wiadomość fb WOPR lub pod nr. tel. 502 481 578.

 

Podsumowanie wyjazdu Niesulice

Ratownicy z WOPR Zawiercie szkolili się w Niesulicach

Ratownicy Grupy Interwencyjnej Oddziału Powiatowego WOPR w Zawierciu oraz młodsi ratownicy
w dniach 20-23 września 2018 roku odbyli wspólne czterodniowe szkolenie ratowniczo-sportowo-
kondycyjno-wytrzymałościowe w Niesulicach nad Jeziorem Niesłysz. Szkolenie poprowadzili:
Andrzej Kręgiel, prezes WOPR Zawiercie, Tomasz Szafrański, Marek Musialski oraz Tomasz
Zamorowski.

Długą trasę jaką ratownicy odbyli do Ośrodka Wypoczynkowego Kormoran w Niesulicach
zrekompensowała na miejscu słoneczna pogoda, cisza, spokój i krystaliczna woda w uroczym,
sosnowym lasku. Spędzenie ośmiu godzin w samochodach i pokonanie ok. 500 km nie
przeszkodziło uczestnikom w podjęciu pierwszych aktywności jeszcze w czwartkowy wieczór. To
nic, że już prawie ciemno, to nic, że bagaże nierozpakowane, skok z pomostu do wody to
wrażenia niezapomniane dlatego nikt nie mógł się powstrzymać, aby nie spróbować kąpieli
w jeziorze. Instruktorzy już pierwszego dnia korzystając z zapału ratowników wprowadzili
pierwsze elementy szkolenia. Uczestnicy obozu wykonali różne sposoby holowania  oraz podjęli
próbę chodzenia bosymi stopami po szyszkach.

„To był pionierski wyjazd, ponieważ nigdy do tej pory WOPR w Zawierciu nie organizował
kilkudniowych, wyjazdowych szkoleń dla ratowników. Przez wiele lat praktykowaliśmy różnego
rodzaju szkolenia i ćwiczenia na najbliższych akwenach, dlatego ratownicy z naszego terenu to
jedni z najbardziej doświadczonych ratowników. W tym roku postanowiliśmy zrobić krok do
przodu i zrealizować szkolenie na nieznanym nikomu akwenie. Wybór padł na Jezioro Niesłysz
w Niesulicach, gdyż infrastruktura ośrodka Kormoran jest idealna do elementów szkolenia, na
które położyliśmy szczególny nacisk. Na pierwszym planie znalazły się oczywiście różnego rodzaju
ćwiczenia w wodzie oraz zajęcia udzielania pierwszej pomocy. Wykorzystaliśmy maksymalnie
zarówno warunki pogodowe, jak i możliwości sprzętu, który ze sobą zabraliśmy. Z punktu
widzenia Zarządu WOPR Zawiercie obóz spełnił w stu procentach oczekiwania uczestników oraz
instruktorów” – mówi Andrzej Kręgiel, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego
w Zawierciu. „Chciałem w tym miejscu podziękować wszystkim osobom, które w jakikolwiek
sposób były zaangażowane w organizację wyjazdu. Dziękuję także rodzicom naszych uczestników
za każdą pomoc oraz zaufanie, którym nas obdarzyli, powierzając nam pod opiekę swoje dzieci” –
dodaje Andrzej Kręgiel.
Drugi dzień rozpoczął się już przed siódmą. Najpierw zbiórka, a następnie krótki bieg, pływanie
i ukochany spacer po szyszkach. Potem wszyscy z radością zasiedli do śniadania, które miało
pozwolić przetrwać, ponieważ udział w szkoleniu kondycyjno-wytrzymałościowym wymaga siły,
cierpliwości, skupienia oraz umiejętności szybkiego reagowania, doskonałej organizacji oraz
współpracy w grupie. Na początek drugiego dnia szkolenia uczestnicy poznawali elementy
ratownictwa na lądzie. Potem przyszedł czas na to, co ratownik lubi najbardziej czyli wejście do
wody. To tutaj był odbyły się ćwiczenia rzutką, kołem ratowniczym oraz skoki ratownicze
z pomostu. Najlepsze jednak zostało na później. Zaraz po obiedzie motorówki wraz z kompletem
uczestników szkolenia wyruszyły w przestworza Jeziora Niesłysz, które zachwyciło wszystkich
pięknymi widokami oraz uroczymi meandrami. Każdy uczestnik szkolenia mógł poczuć wiatr we
włosach. Kaczki leniwie pływające po tafli wody wydawały się trochę zaskoczone wodną
aktywnością. Jednak samo pływanie okazało się wyzwaniem zbyt niskich lotów, dlatego
instruktorzy rozpoczęli trenowanie skoków z płynącej motorówki. I choć rozpędzona motorówka
i prawidłowe wykonanie z niej skoku do wody to już coś okazało się, że i po takim szkoleniu nie
wszyscy mieli dość. Gdy padło hasło: „Płyniemy na drugi brzeg!” dziewięciu śmiałków ruszyło do
wody. Dwa kilometry pokonane wpław po bardzo intensywnym dniu zamknęło cykl piątkowych
zajęć.
„Ratownicy, którzy wzięli udział w szkoleniu posiadają bardzo dużą wiedzę oraz wysoki stopień
umiejętności. Podczas szkolenia wielokrotnie udowodnili także, że są zawsze gotowi do działania
oraz chętni do podejmowania nowych wyzwań i pokonywania własnych słabości. Ratownicy
przeszli wiele prób, ćwiczeń i treningów. Już samo poranne wstawanie, zbiórka i pływanie miała
być mobilizacją do podejmowania aktywności już od samego rana. Na tym obozie nie było czasu
na marudzenie, dlatego nikt tego nie robił. Gdy kończyliśmy jedno ćwiczenie już był pomysł na
kolejne, uczestnicy sami proponowali kolejne zadania z listy programu szkoleniowego obozu np.
przepłyniecie na drugi brzeg jeziora wpław. Obóz pokazał, że mamy do czynienia z bardzo
ambitną i zaangażowaną młodzieżą, wystarczy wskazać jej kierunek i dać pole do popisu. Podczas
pobytu na obozie dołożyliśmy starań, aby pokazań uczestniczącym w nim osobom, jak ważne jest
bezpieczeństwo zarówno swoje jak i kolegów. Staraliśmy się także prowadzić szkolenie w taki
sposób, aby realizacja zadań wymagała od uczestników współpracy. To bardzo ważne
w późniejszej pracy” – podkreśla Tomasz Szafrański, instruktor i ratownik Wodnego Ochotniczego
Pogotowia Ratunkowego.
Sobota powitała wszystkich rześkim chłodem spowodowanym przejściem nocnych burz. To jednak
nie było przeszkodą, aby przeprowadzić zbiórkę, rozgrzewkę i poranne pływanie. Ciepło ubrani
turyści wyposażeni w parasole z podziwem obserwowali poczynania zawierciańskiej grupy
szkoleniowej, której w wodzie towarzyszyły tylko kaczki i łabędzie. Program piątkowych zajęć
obejmował nie tylko ćwiczenia, ale również niecodzienną wycieczkę. Po południu grupa
zawierciańskich ratowników WOPR udała się do Pniewa, aby zwiedzić Międzyrzecki Rejon
Umocniony. Nietypowa lekcja historii przypadła do gustu zarówno młodszym jak i dorosłym
uczestnikom wycieczki. Największą atrakcją okazał się kompleks podziemny. Bardzo dobrze
zachowane bunkry, tunele, drezyna, wyposażone pomieszczenia mieszkalne, gospodarcze oraz
sanitariaty, wyjścia ewakuacyjne to tylko fragment wielokilometrowej podziemnej infrastruktury
wybudowanej w latach 1934-1944 przez Niemców. Ślady wydarzeń historycznych można było
obserwować także w nadziemnym skansenie sprzętu wojskowego. Na zakończenie wyprawy do
Pniewa czekała na wszystkich przejażdżka wojskowym wozem bojowym.
Czterodniowe szkolenie zakończyło się uroczystym wręczeniem certyfikatów potwierdzających
udział w pierwszym wyjeździe szkoleniowym. Program szkolenia obejmował Program szkolenia
obejmował: obsługę sprzętu wykorzystywanego w ratownictwie wodnym, posługiwanie się
sprzętem podręcznym i pływającym w działaniach ratowniczych, udział w symulowanych akcjach
ratowniczych przy użyciu łodzi wiosłowej, motorowej oraz podręcznego sprzętu ratowniczego,
organizację pracy ratowników wodnych, pierwszą pomoc, pływanie i techniki ratownictwa
wodnego, samoratownictwo, uwalnianie się od chwytów i objęć tonącego na lądzie w wodzie
płytkiej i głębokiej, skoki ratunkowe z brzegu, łodzi motorowej oraz inne sposoby bezpiecznego
wejścia do wody, pływanie pod wodą oraz nurkowanie, posługiwanie się sprzętem ABC oraz
podstawowe prace bosmańskie. Ratownicy oraz młodsi ratownicy z wielkim zaangażowaniem
uczestniczyli we wszystkich zajęciach zarówno w wodzie jak i na lądzie.
„To były cztery dni niezapomnianej przygody. Na co dzień ćwiczymy na basenach. Wyjazd nad
jezioro umożliwił nam przede wszystkim zetknięcie się z naturalnym środowiskiem,
nieprzewidywalnością natury oraz sytuacjami wymagającymi od nas szybkiego reagowania
i podejmowania natychmiastowych decyzji. W każdej sytuacji i o każdej porze instruktorzy
zwracali uwagę na bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników grupy. Z wielkim
żalem wyjechaliśmy z Niesulic i wróciliśmy do codziennych obowiązków. Mamy nadzieję, że
wzorowa postawa całej grupy pozwoli instruktorom podąć decyzję o następnej wyprawie
szkoleniowej. Z niecierpliwością czekamy na kolejny obóz ratowniczy” – podsumowuje obóz
szkoleniowy w Niesulicach siedemnastoosobowa grupa szkoleniowa z zawierciańskiego Wodnego
Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W skład kadry instruktorskiej Obozu szkoleniowego w Niesulicach weszli: Andrzej Kręgiel,
Tomasz Szafrański, Marek Musialski i Tomasz Zamorowski.
Opracowała Agnieszka Seweryn
Ratownicy z WOPR Zawiercie szkolili się w Niesulicach
Ratownicy Grupy Interwencyjnej Oddziału Powiatowego WOPR w Zawierciu oraz młodsi ratownicy w dniach 20-23 września 2018 roku odbyli wspólne czterodniowe szkolenie ratowniczo-sportowo- kondycyjno-wytrzymałościowe w Niesulicach nad Jeziorem Niesłysz. Szkolenie poprowadzili: Andrzej Kręgiel, prezes WOPR Zawiercie, Tomasz Szafrański, Marek Musialski oraz Tomasz Zamorowski.
Długą trasę jaką ratownicy odbyli do Ośrodka Wypoczynkowego Kormoran w Niesulicach zrekompensowała na miejscu słoneczna pogoda, cisza, spokój i krystaliczna woda w uroczym, sosnowym lasku. Spędzenie ośmiu godzin w samochodach i pokonanie ok. 500 km nie przeszkodziło uczestnikom w podjęciu pierwszych aktywności jeszcze w czwartkowy wieczór. To nic, że już prawie ciemno, to nic, że bagaże nierozpakowane, skok z pomostu do wody to wrażenia niezapomniane dlatego nikt nie mógł się powstrzymać, aby nie spróbować kąpieli w jeziorze. Instruktorzy już pierwszego dnia korzystając z zapału ratowników wprowadzili pierwsze elementy szkolenia. Uczestnicy obozu wykonali różne sposoby holowania  oraz podjęli próbę chodzenia bosymi stopami po szyszkach.
„To był pionierski wyjazd, ponieważ nigdy do tej pory WOPR w Zawierciu nie organizował kilkudniowych, wyjazdowych szkoleń dla ratowników. Przez wiele lat praktykowaliśmy różnego rodzaju szkolenia i ćwiczenia na najbliższych akwenach, dlatego ratownicy z naszego terenu to jedni z najbardziej doświadczonych ratowników. W tym roku postanowiliśmy zrobić krok do przodu i zrealizować szkolenie na nieznanym nikomu akwenie. Wybór padł na Jezioro Niesłysz w Niesulicach, gdyż infrastruktura ośrodka Kormoran jest idealna do elementów szkolenia, na które położyliśmy szczególny nacisk. Na pierwszym planie znalazły się oczywiście różnego rodzaju ćwiczenia w wodzie oraz zajęcia udzielania pierwszej pomocy. Wykorzystaliśmy maksymalnie zarówno warunki pogodowe, jak i możliwości sprzętu, który ze sobą zabraliśmy. Z punktu widzenia Zarządu WOPR Zawiercie obóz spełnił w stu procentach oczekiwania uczestników oraz instruktorów” – mówi Andrzej Kręgiel, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Zawierciu. „Chciałem w tym miejscu podziękować wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób były zaangażowane w organizację wyjazdu. Dziękuję także rodzicom naszych uczestników za każdą pomoc oraz zaufanie, którym nas obdarzyli, powierzając nam pod opiekę swoje dzieci” – dodaje Andrzej Kręgiel.
Drugi dzień rozpoczął się już przed siódmą. Najpierw zbiórka, a następnie krótki bieg, pływanie i ukochany spacer po szyszkach. Potem wszyscy z radością zasiedli do śniadania, które miało pozwolić przetrwać, ponieważ udział w szkoleniu kondycyjno-wytrzymałościowym wymaga siły, cierpliwości, skupienia oraz umiejętności szybkiego reagowania, doskonałej organizacji oraz współpracy w grupie. Na początek drugiego dnia szkolenia uczestnicy poznawali elementy ratownictwa na lądzie. Potem przyszedł czas na to, co ratownik lubi najbardziej czyli wejście do wody. To tutaj był odbyły się ćwiczenia rzutką, kołem ratowniczym oraz skoki ratownicze z pomostu. Najlepsze jednak zostało na później. Zaraz po obiedzie motorówki wraz z kompletem uczestników szkolenia wyruszyły w przestworza Jeziora Niesłysz, które zachwyciło wszystkich pięknymi widokami oraz uroczymi meandrami. Każdy uczestnik szkolenia mógł poczuć wiatr we włosach. Kaczki leniwie pływające po tafli wody wydawały się trochę zaskoczone wodną aktywnością. Jednak samo pływanie okazało się wyzwaniem zbyt niskich lotów, dlatego instruktorzy rozpoczęli trenowanie skoków z płynącej motorówki. I choć rozpędzona motorówka i prawidłowe wykonanie z niej skoku do wody to już coś okazało się, że i po takim szkoleniu nie wszyscy mieli dość. Gdy padło hasło: „Płyniemy na drugi brzeg!” dziewięciu śmiałków ruszyło do wody. Dwa kilometry pokonane wpław po bardzo intensywnym dniu zamknęło cykl piątkowych zajęć.
„Ratownicy, którzy wzięli udział w szkoleniu posiadają bardzo dużą wiedzę oraz wysoki stopień umiejętności. Podczas szkolenia wielokrotnie udowodnili także, że są zawsze gotowi do działania oraz chętni do podejmowania nowych wyzwań i pokonywania własnych słabości. Ratownicy przeszli wiele prób, ćwiczeń i treningów. Już samo poranne wstawanie, zbiórka i pływanie miała być mobilizacją do podejmowania aktywności już od samego rana. Na tym obozie nie było czasu na marudzenie, dlatego nikt tego nie robił. Gdy kończyliśmy jedno ćwiczenie już był pomysł na kolejne, uczestnicy sami proponowali kolejne zadania z listy programu szkoleniowego obozu np. przepłyniecie na drugi brzeg jeziora wpław. Obóz pokazał, że mamy do czynienia z bardzo ambitną i zaangażowaną młodzieżą, wystarczy wskazać jej kierunek i dać pole do popisu. Podczas pobytu na obozie dołożyliśmy starań, aby pokazań uczestniczącym w nim osobom, jak ważne jest bezpieczeństwo zarówno swoje jak i kolegów. Staraliśmy się także prowadzić szkolenie w taki sposób, aby realizacja zadań wymagała od uczestników współpracy. To bardzo ważne w późniejszej pracy” – podkreśla Tomasz Szafrański, instruktor i ratownik Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Sobota powitała wszystkich rześkim chłodem spowodowanym przejściem nocnych burz. To jednak nie było przeszkodą, aby przeprowadzić zbiórkę, rozgrzewkę i poranne pływanie. Ciepło ubrani turyści wyposażeni w parasole z podziwem obserwowali poczynania zawierciańskiej grupy szkoleniowej, której w wodzie towarzyszyły tylko kaczki i łabędzie. Program piątkowych zajęć obejmował nie tylko ćwiczenia, ale również niecodzienną wycieczkę. Po południu grupa zawierciańskich ratowników WOPR udała się do Pniewa, aby zwiedzić Międzyrzecki Rejon Umocniony. Nietypowa lekcja historii przypadła do gustu zarówno młodszym jak i dorosłym uczestnikom wycieczki. Największą atrakcją okazał się kompleks podziemny. Bardzo dobrze zachowane bunkry, tunele, drezyna, wyposażone pomieszczenia mieszkalne, gospodarcze oraz sanitariaty, wyjścia ewakuacyjne to tylko fragment wielokilometrowej podziemnej infrastruktury wybudowanej w latach 1934-1944 przez Niemców. Ślady wydarzeń historycznych można było obserwować także w nadziemnym skansenie sprzętu wojskowego. Na zakończenie wyprawy do Pniewa czekała na wszystkich przejażdżka wojskowym wozem bojowym.
Czterodniowe szkolenie zakończyło się uroczystym wręczeniem certyfikatów potwierdzających udział w pierwszym wyjeździe szkoleniowym. Program szkolenia obejmował Program szkolenia obejmował: obsługę sprzętu wykorzystywanego w ratownictwie wodnym, posługiwanie się sprzętem podręcznym i pływającym w działaniach ratowniczych, udział w symulowanych akcjach ratowniczych przy użyciu łodzi wiosłowej, motorowej oraz podręcznego sprzętu ratowniczego, organizację pracy ratowników wodnych, pierwszą pomoc, pływanie i techniki ratownictwa wodnego, samoratownictwo, uwalnianie się od chwytów i objęć tonącego na lądzie w wodzie płytkiej i głębokiej, skoki ratunkowe z brzegu, łodzi motorowej oraz inne sposoby bezpiecznego wejścia do wody, pływanie pod wodą oraz nurkowanie, posługiwanie się sprzętem ABC oraz podstawowe prace bosmańskie. Ratownicy oraz młodsi ratownicy z wielkim zaangażowaniem uczestniczyli we wszystkich zajęciach zarówno w wodzie jak i na lądzie.
„To były cztery dni niezapomnianej przygody. Na co dzień ćwiczymy na basenach. Wyjazd nad jezioro umożliwił nam przede wszystkim zetknięcie się z naturalnym środowiskiem, nieprzewidywalnością natury oraz sytuacjami wymagającymi od nas szybkiego reagowania i podejmowania natychmiastowych decyzji. W każdej sytuacji i o każdej porze instruktorzy zwracali uwagę na bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale także innych uczestników grupy. Z wielkim żalem wyjechaliśmy z Niesulic i wróciliśmy do codziennych obowiązków. Mamy nadzieję, że wzorowa postawa całej grupy pozwoli instruktorom podąć decyzję o następnej wyprawie szkoleniowej. Z niecierpliwością czekamy na kolejny obóz ratowniczy” – podsumowuje obóz szkoleniowy w Niesulicach siedemnastoosobowa grupa szkoleniowa z zawierciańskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W skład kadry instruktorskiej Obozu szkoleniowego w Niesulicach weszli: Andrzej Kręgiel, Tomasz Szafrański, Marek Musialski i Tomasz Zamorowski.
Opracowała Agnieszka Seweryn
 

Pilica '18

Zapraszamy do oglądania Wstyd

WOPR Zawiercie, Pilica 2018

https://www.facebook.com/1437003339671325/videos/1825948857443436/

 

INFO-WOPR

Wykaz instruktorów prowadzących zajęcia

na rok szkolny 2018/2019

1. Kręgiel Andrzej      – instruktor Prezes WOPR

2. Pasierb Marian      – instruktor kier DSRW

3. Palmowski Marcin – instruktor

4. Szkoleniowcy: Ogorzałek Monika, Błeszyński Tobiasz.

 

Zarząd